Oto najzupełniej zwykły kalendarz, który przemieniłam w małą śliczność!
przy okazji odkryłam na nowo haftowanie krzyżykowe :) i haftuje jak oszalała.
jeśli ktoś chce się pokusić na oprawianie książki materiałem, polecam taśmę dwustronnie klejącą, jest o wiele lepsza nić klej. Nie przesiąka i dużo wybacza... na przykład wielokrotne poprawianie :)
Prawda, że słodkie?
już powstaje następny.
Unlock Your Website's Potential with a Free SEO Analysis
3 miesiące temu
2 komentarze:
Kalendarz wygląda jak fajny obrazek. Super sposób na odmianę czegoś oczywistego. Gratuluję pomysłu! Też bym taki chciała mieć ;) pozdrawiam i zapraszam do mnie. Co prawda dopiero zaczęłam, ale mam nadzieję że będzie lepiej:)
Ten blog tak naprawdę bardzo mi się podoba. Lepszych blogów to ja na oczy nie widziałem.
Prześlij komentarz
dziękuję za komentarz!